Przed nadejściem zimy kierowcy powinni sprawdzić nie tylko termin wymiany opon, ale także stan kompletu przechowywanego po poprzednim sezonie. Znaczenie mają głębokość bieżnika, wiek ogumienia i ciśnienie w kołach.
Na montaż opon zimowych nie trzeba czekać do pierwszych opadów śniegu. Warto zaplanować go wcześniej, gdy temperatura w ciągu dnia regularnie spada poniżej 7°C. Ogumienie przystosowane do chłodu pomaga utrzymać przyczepność w warunkach typowych dla Europy Środkowej, a jego bieżnik odprowadza wodę i śnieg. Opony niedostosowane do pogody zwiększają ryzyko na drodze.
Co sprawdzić przed założeniem opon?
Przepisy dopuszczają jazdę z bieżnikiem o głębokości co najmniej 1,6 mm. W oponach zimowych taki poziom nie zapewnia jednak skutecznej pracy ogumienia. Zalecana głębokość bieżnika to minimum 4 mm.
Stan bieżnika nie jest jedynym kryterium. Nawet opona bez widocznych uszkodzeń może tracić właściwości po 6–7 latach, a po 10 latach powinna zostać wymieniona. Rok i tydzień produkcji można odczytać z czterech ostatnich cyfr oznaczenia DOT na jej boku: pierwsza para wskazuje tydzień, druga – rok.
Po kilku miesiącach przechowywania należy też zmierzyć ciśnienie w kołach i w razie potrzeby je uzupełnić. Założenie zimowego kompletu bez takiej kontroli nie gwarantuje bezpieczeństwa.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Piszu – Portal polskiej Policji
