Kontrola samochodu w Piszu zakończyła się zatrzymaniem 24-letniej pasażerki, za którą sąd wydał dwa nakazy. Kobieta próbowała uniknąć rozpoznania: przedstawiła się policjantom jako własna siostra, a jednocześnie zapewniała, że nie ma przy sobie dowodu osobistego.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 17. Funkcjonariusze prewencji zatrzymali do kontroli BMW, którym podróżowała mieszkanka Pisza. Podczas sprawdzania jej tożsamości zwrócili uwagę na dokument umieszczony w przezroczystym etui telefonu. Mimo wcześniejszego oświadczenia pasażerki dowód znajdował się więc przy niej.
Policjanci ustalili prawdziwe dane kobiety i sprawdzili, dlaczego posłużyła się cudzą tożsamością. Jak się okazało, 24-latka wiedziała o wydanych wobec niej nakazach Sądu Rejonowego w Piszu. Miała do odbycia łącznie niemal 300 dni kary pozbawienia wolności.
Wśród czynów, za które orzeczono karę, znalazło się przestępstwo wywierania wpływu na czynności urzędowe. Jest ono zagrożone karą do trzech lat więzienia. Mieszkanka Pisza odmówiła przyjęcia mandatu za podanie nieprawdziwych danych oraz nieokazanie dokumentu tożsamości.
Po ustaleniu, że jest poszukiwana, została zatrzymana i przewieziona do zakładu karnego. Spędzi tam najbliższe miesiące.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Piszu – Portal polskiej Policji
