Podczas nocnego patrolu w Lidzbarku, uwagę policjantów przykuła młoda kobieta spacerująca ulicami miasta w chłodny wieczór z 26 na 27 października 2026 roku. Chociaż niska temperatura była wystarczającym powodem do zwrócenia na nią uwagi, to jej zachowanie wzbudziło dodatkowe podejrzenia funkcjonariuszy. Jak się później okazało, 24-latka była pod wpływem alkoholu, co wyczuli funkcjonariusze.
Odkrycie nielegalnych substancji
Podczas interwencji, funkcjonariusze postanowili dokładniej zbadać sytuację. Przeszukania plecaka kobiety ujawniło obecność zielonego suszu i kilka zawiniątek z białym proszkiem. Narkotester szybko potwierdził, że były to marihuana i amfetamina. Znalezisko to stało się podstawą do zatrzymania kobiety i przewiezienia jej na komendę w celu dalszego wyjaśniania okoliczności.
Przyszłe konsekwencje prawne
Po przewiezieniu na komisariat przeprowadzono badanie trzeźwości, które wykazało u kobiety prawie pół promila alkoholu we krwi. Zabezpieczone narkotyki posłużą jako dowód w sprawie, która trafi do sądu. Zgodnie z polskim prawem, za posiadanie substancji psychoaktywnych grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Sąd może jednak rozważyć łagodniejszy wyrok, ograniczając się do roku aresztu, jeśli czyn zostanie uznany za mniej szkodliwy.
To wydarzenie jeszcze raz przypomina o surowych konsekwencjach związanych z nielegalnym posiadaniem narkotyków i potrzebie odpowiedzialności za własne działania. Czujność policjantów z Lidzbarka przyczyniła się do zapewnienia bezpieczeństwa w mieście.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Działdowie – Portal polskiej Policji
